• Szukaj
  • Kontakt
Szkoła
  • Strona Główna
  • Historia
  • Patron
  • Muzeum
  • Przyjaciele szkoły
  • Sponsorzy i darczyńcy
  • Absolwenci
  • Dyrekcja
  • Nauczyciele
  • Pedagog szkolny
  • Logopedia
  • Dokumenty
  • Kontakt
  • Szukaj
Informacje
  • Aktualności
    • Kalendarz uroczystości szkolnych
  • Galeria zdjęć
  • Rekrutacja
  • Mini Handball
  • Dla rodziców
  • Zajęcia pozalekcyjne
  • Ciekawe strony
  • Jedynka promuje zdrowie
Uczniowie
  • Samorząd
  • Zespoły klasowe
  • Konkursy
  • Sport
  • Kalendarz uroczystości szkolnych
Projekty unijne
  • Projekt " Sprawne rączki, sprawne..."
  • Projekt "Szkolna Akademia Innowacji, kluczem do indywidualizacji”,
Logowanie



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
  • Załóż swoje konto!
Online
Naszą witrynę przegląda teraz 24 gości 
Statystyki
Użytkowników : 205
Artykułów : 177
Odsłon : 363921
PDF Drukuj Email

 

SKKT czyli Szkolne Koło Krajoznawczo – Turystyczne

To nie tylko organizacja, która w naszej szkole ma wieloletnią tradycję, ale to również sposób na nudę, styl życia...Co robimy?

Jeździmy na wycieczki, bierzemy udział w rajdach pieszych i rowerowych organizowanych przez PTTK „Meblarz” (to nasz opiekun) lub inne koła PTTK;

Sami jesteśmy organizatorami rajdów, np. Rajdu Patrona (już trzynaście razy!) czy podchodów Mikołajkowych.

Poznajemy bliższe i dalsze okolice, podziwiamy ich piękno; uczymy się chronić przyrodę, szanować zabytki.Podglądamy życie roślin i zwierząt w ich naturalnym środowisku.

Zbieramy punkty w specjalnych książeczkach, aby zdobyć odznaki turystyczne.
Spędzamy aktywnie wolny czas na świeżym powietrzu zamiast siedzieć przed telewizorem lub biegać bez opieki po ulicach.Dobrze się bawimy – w grupie jest nam wesoło i radośnie.

Kto może być członkiem SKKT? Każdy uczeń, który ma chęć wyruszyć z nami na nasze wyprawy. Wystarczy wypełnić deklarację, przynieść zdjęcie i opłacić składki (niskie-0,50PLN na miesiąc czyli 6.00PLN na rok). Oczywiście, nie trzeba koniecznie mieć legitymacji, aby brać udział w rajdach i wycieczkach, ale członkowie SKKT mają różne przywileje, np. płacą niższe wpisowe, mają pierwszeństwo przy zapisach.

A więc? Warto spróbować!!! Przyjdź i zapisz się do naszego koła a spędzisz ciekawie czas.

Opiekun koła:

Joanna Korcz-Koralewska


 

Z życia koła



Witajcie w nowym roku szkolnym. Zaczynamy znów nasze spotkania na trasach turystycznych. Będziemy wędrować w lesie i nad jeziorem, na łąkach i polnymi drogami. Pieszo i na rowerach. Na pewno zobaczymy wiele ciekawych i pięknych miejsc, spotkamy nowych ludzi, poznamy tajemnice przyrody. Nie zostawajcie w domu! Chodźcie z nami. Namówcie Mamę i Tatę, niech też się wybiorą na wycieczkę z SKKT.

UWAGA UWAGA

Trwają już zapisy na wycieczkę do Puszczy Zielonka
w sobotę 21 kwietnia.

Można wybrać się tam rowerem - ale trzeba mieć kartę rowerową lub dorosłego opiekuna i dobrą kondycję. Można też wybrać wycieczkę pieszo-autokarową, gdzie trasa jest krótsza - z Kobylnicy do Ludwikowa, a powrót autokarem. Do Kobylnicy zabierzemy się miejskim autobusem. Szukajcie więc kart zgłoszeń u wychowawców i w świetlicy, zapisujcie się, nie siedźcie w domu, bo wiosna nadchodzi!!!

31 marca
Jarmark Wielkanocny w Szreniawie

Pogoda nas nie rozpieściła, ale mimo że było zimno, wiał wiatr i od czasu do czasu padało,  wyprawa się udała. Niestety niektórzy zrezygnowali w ostatniej chwili (niech żałują!) i było nas w sumie 15 osób.

W drodze wstąpiliśmy do Muzeum Martyrologicznego w Żabikowie, gdzie dowiedzieliśmy się, jak w czasie wojny Niemcy traktowali więźniów. Zobaczyliśmy tam też popiersie Stanisława Kwaśniewskiego, swarzędzanina, powstańca wielkopolskiego, który zginął właśnie w  tym obozie w 1940 roku.

Ale potem czekały nas same przyjemne doznania. Na terenie Muzeum Rolnictwa przygotowano wiele atrakcji. Było przedstawienie dla dzieci i występy zespołów ludowych, były stragany z kolorowymi pisankami, zabawkami i palmami wielkanocnymi, odwiedzaliśmy stoiska z jedzeniem – można było spróbować świeżego chleba ze smalcem, szynki czy mazurka.
Wielką atrakcją były pomieszczenia z żywymi zwierzakami – przyglądaliśmy się małym świnkom, króliczkom, barankom i kózkom. Nie można nas było oderwać od inkubatora z jajkami, gdzie na naszych oczach wykluwały się kurczaki.
Dużym powodzeniem cieszyły się warsztaty dla dzieci, gdzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie – jedni malowali jajka, inni ozdabiali mazurki, Marcin ulepił zwierzątka z masy cukrowej, a Piotrek i Filip wyplatali koszyczki.

Było tyle atrakcji, że nie zdążyliśmy wszędzie zajrzeć. Może więc za rok tu wrócimy?

Żegnamy zimę, witamy wiosnę.

I to podwójnie, bo w ostatnim tygodniu odbyły się aż dwie wyprawy na powitanie wiosny.

W sobotę tradycyjnie powędrowaliśmy do Uzarzewa – a zebrało się aż 45 osób, głównie uczniów z młodszych klas. Najliczniej stawiła się klasa Ic – jej drużyna liczyła 15 osób. Gratulujemy. Szliśmy ścieżką rowerową najpierw wzdłuż Jeziora Swarzędzkiego, a potem brzegiem Cybiny. Meta usytuowana była w parku koło Muzeum Przyrodniczo-Łowieckiego. Mogliśmy zwiedzić wszystkie ekspozycje, obejrzeć zwierzęta żyjące w naszych lasach, jaki i te egzotyczne.  Było też ognisko z kiełbaskami, a potem wrzuciliśmy do ognia kukłę złej zimy. Oby już nie wróciła!

A następnego dnia wybraliśmy się do Puszczykowa. Z naszej szkoły było 10 osób z klasy III, ale w sumie w Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykówku spotkało się prawie 100 osób. Z wielkim zainteresowaniem obejrzeliśmy zbiory zgromadzone w pracowni pisarza przywiezione przez niego z egzotycznych podróży. Bardzo nam się też podobała replika statku Krzysztofa Kolumba, mini piramida egipska i katakumby z grobowcami Indian andyjskich. Po zwiedzeniu muzeum wyruszyliśmy na trasę – szliśmy malowniczym brzegiem Warty, porośniętym lasem sosnowym.  Dotarliśmy do  Puszczykowa solidnie zmęczeni.

Wszędzie widać ślady wiosny – na drzewach pojawiły się zielone pączki, kwitnie leszczyna, a na wierzbie widać kotki. Znaleźliśmy też kwitnące wiosenne kwiaty – przebiśniegi i ziarnopłon. Wśród ptaków też wielkie poruszenie – na jeziorze i rzece uwijają się kaczki i łyski, a nad nami przeleciały żurawie – choć niektórzy myśleli, że to bociany.

Bardzo udane były te wycieczki. Ale mam pewne obawy. Nie macie kondycji!!! Szybko się zmęczyliście, widać, że nie chodzicie na spacery. Ruszcie się! Czas najwyższy!!

WIOSNA WIOSNA JUŻ BLISKO!!!!

A z wiosną znów wyruszamy na szlaki.

Już wkrótce - 24 marca -pierwszy wiosenny rajd z Marzanną do Uzarzewa. A zaraz potem, bo 31 marca wycieczka do Szreniawy na Jarmark Wielkanocny.

Na obu wyprawach czeka na Was wiele atrakcji, pytajcie wychowawców, pań od przyrody, w świetlicy.

 

21 stycznia


XXXV Jubileuszowy Zimowy Rajd „Meblarza”


Pogoda nas nie rozpieszcza – ani to zima, bo nie ma ani śniegu ani mrozu, ani to wiosna, bo przecież dopiero styczeń. Raczej szaruga jesienna – zimno, szaro i mokro, co chwila pada deszcz lub nawet deszcz ze śniegiem.

I w taką pogodę właśnie odbył się jubileuszowy rajd Meblarza. Nie było nas dużo – może 20-30 osób, a dzieci ze szkoły – tylko 4: Lea, Patrycja, Maciek i Robert.

Zaczęliśmy tradycyjnie, od zapalenia znicza ku pamięci powstańców wielkopolskich pod tablicą na Rynku. Potem powędrowaliśmy  ścieżką rowerową do Strzeleckiej i dalej do młyna w Antoninku. Przeszliśmy przez mostek na Cybinie i już byliśmy po drugiej stronie Jeziora Swarzędzkiego. Droga wzdłuż jeziora była wszystkim znana, a mimo tego nikt się nie nudził – każdy znalazła jakąś ciekawostkę dla siebie – a to dziwnie rosnącą gałąź, a to huby na brzozie, a to zielone porosty.

Wreszcie dotarliśmy do leśniczówki. Tu rozgrzała nas gorąca grochówka i…biała polanka. Mimo braku mrozu na placu wokół ogniska leżał śnieg. Wspaniale lepiło się z niego bałwana!

Potem jeszcze było pieczenie kiełbasek w ognisku i wreszcie najważniejsze! Rozstrzygnięcie konkursu na budkę lęgowa. Szkoda, że były tylko dwie, ale za to jakie! Wspaniałe! Jedną z nich zrobiła Lea razem z tatą i Ona  zdobyła nagrodę. Gratulujemy!

A potem to już tylko trzeba było dotrzeć do domu – a nie było łatwo, bo już byliśmy zmęczeni i droga przez to zrobiła się dłuższa. Ale nie było źle. Wszyscy szczęśliwie doszli do szkoły, a stąd z życzeniami do Babć i Dziadków, bo 21 i 22 stycznia to Ich Święto. Wszystkiego najlepszego.

Uwaga!!! Zimy nie ma, ale Zimowy Rajd "Meblarza" odbędzie się jak zwykle. 21 stycznia w sobotę! Koszt 7,-zł. Meta w Gruszczynie przy leśniczówce. Zapisy już od poniedziałku 9 stycznia do wtorku 17 stycznia. Zgłaszajcie się u swoich wychowawców,w świetlicy lub na lekcjach przyrody.

3 grudnia Mikołajkowe podchody.

Mikołajkowe podchody za nami!

Kto był w zeszłym roku, pamięta, że był wielki mróz, śnieg, a my urządziliśmy wyścigi na sankach i lepiliśmy bałwanki.

W tym roku pogoda była raczej jesienno – wiosenna.  Żadnego mrozu, raczej nawet ciepło, deszcz nas oszczędził, słonko często wyglądało zza chmur, tylko wiatr był silny, ale w lesie tego nie odczuwaliśmy.

I inna też była trasa.

W tym roku powędrowaliśmy za tory, do lasu nad stawem Młyńskim w Antoninku. Po drodze czekały na nas pozostawione przez Mikołaja różne zadania – a to trzeba było przypomnieć sobie o wyczyszczeniu butów przed wizytą Mikołaja, a to rozpoznać drzewa czy wsłuchać się w ciszę…. Zrobiliśmy pętlę wokół stawu i wróciliśmy na rozległą polanę na skraju lasu za ogródkami działkowymi. A tu czekały na nas kolejne zadania i niespodzianki – Mikołaj zostawił dla nas słodkie upominki. Dziękujemy Mikołajowi, że o nas pamiętał. Dziękujemy też Paniom i Rodzicom, którzy bawili się z nami na podchodach. Wszyscy wrócili do domów pełni dobrego humoru i energii na aż do następnej wyprawy. Choć także zmęczeni, ale to nic nie szkodzi.


Jeszcze jutro czekamy na Was - zapiszcie się na podchody! Przyjdźcie w sobotę o 9.40 przed szkołę, ubierzcie się ciepło, zabierzcie drugie śniadanko, dobre humory i dalej do lasu, w pogoni za Mikołajem. Wystarczy jutro przynieść zgodę od Rodziców i wpłacić 5,-zł.
A na trasie moc atrakcji!! Przyjdźcie na pewno!

UWAGA UWAGA. JUŻ ZA CHWILECZKĘ, JUŻ ZA MOMENCIK....MIKOŁAJKOWE PODCHODY!!!

w tym roku 3 grudnia!!


SZYKUJCIE SIĘ, BO JUŻ NIEDŁUGO PRZYJMUJEMY ZAPISY!!

 

 

 

 

 

 

11 listopada,

Rajd Niepodległości

Rajd odbył się bez nas! Nikt nie chciał skorzystać z pięknej słonecznej pogody i wybrać sie do Kobylnicy na rogale marcińskie. Szkoda. Może za rok?

Uwaga! Uwaga!

Już 11 listopada, w Święto Niepodległości wybieramy się na pieszy rajd do Kobylnicy. Na mecie ognisko i rogale marcińskie. Po drodze konkurs wiedzy o Powstaniu Wielkopolskim. A pogodę zapowiadają piękną – bezchmurne niebo, i niezbyt zimno jak na te porę roku.

Zapisy do wtorku 8 listopada. Zapraszamy!


22 października

MALTA -  ZAKOŃCZENIE SEZONU ROWEROWEGO

To już była ostatnia wycieczka na zakończenie sezonu rowerowego. Będą jeszcze inne, ale na rowerach w tym roku raczej się nie spotkamy.
Zebraliśmy  się w niedużym gronie – Kinga z Va, Majka, Staś, Kuba z Vb, Dawid z Vd, Martynka z IVc z mamą o
raz Sebastian z IIId. No i aż trzy panie – pani Małgosia, pani Wiesia i pani Asia.
W tym roku pojechaliśmy troszkę inną drogą – przez ogródki działkowe w Nowej Wsi, potem przez las – zobaczcie na zdjęciach, jakie wspaniałe kolory można teraz zaobserwować nad stawami…. Potem wzdłuż stawów aż nad Jezioro Maltańskie. Objechaliśmy je oczywiście!
Na mecie, na polu biwakowym czekał na nas ciepły posiłek i konkursy – kto najszybciej przejedzie slalom wokół palików i kto najwolniej. Za każdym razem najlepsi byli chłopcy – Dawid i Staś.  Była tez sesja zdjęciowa – Majka okazała się świetna modelką. I była z torebką! W drodze powrotnej zrobiliśmy jazdę „z górki na pazurki” Popatrzcie na zdjęcia!

To była bardzo udana wyprawa. Może spotkamy się teraz w Kobylnicy, w Święto  Niepodległości?

 

15 października  CHLUDOWO

Planowaliśmy tę wycieczkę, ekipa już się zebrała…Ale rajd do Chludowa został odwołany. Zdarzył się tragiczny wypadek. Kilka dni przed rajdem komandor  wyprawy, pan Ryszard Walerych, zginął na drodze, potrącony przez nietrzeźwego kierowcę. W takiej sytuacji wycieczka została odłożona na inny termin. Z prawdziwym żalem dowiedziałam się o tej niepotrzebnej śmierci wspaniałego człowieka, który był wielkim przyjacielem naszych wypraw rowerowych.


Już 15 października nowa wycieczka. Tym razem autokarowo-piesza do Chludowa. Zapoznamy się z sylwetką wspaniałego Wielkopolanina – ojca Żelazka. Zgłoszenia u wychowawców i nauczycieli od przyrody do piątku 7 października. Koszt 15 ,-zł

A w następnym tygodniu – 22 października zakończymy tegoroczny sezon rowerowy. Wybierzemy się nad Maltę. Zapraszamy wszystkich – Ci, którzy mają karty rowerowe mogą jechać pod opieką organizatorów, a Ci, którzy jeszcze jej nie mają – zaproszą mamę lub tatę. Zgłoszenia do 20 października. Koszt 8,-zł

 


1 października

IV RODZINNY RAJD ROWEROWY ZA NAMI.

Udało się!! Wszystko nam się udało. I pogoda była wspaniała, i trasa niezbyt trudna, i zadania były ciekawe po drodze, i na mecie nikt się nie nudziła. Ale przede wszystkim  udało się dzięki Wam – uczestnikom rajdu, Uczniom i Rodzicom! A także nauczycielom. Dziękuję wszystkim za udział w imprezie i organizację rajdu.

Mam nadzieję, że bawiliście się dobrze, że spędziliście miło czas, że zobaczyliście coś nowego….

A było tak:

Od godziny 9.00 rano na boisko w kasztanach zaczęły nadjeżdżać drużyny rowerowe. Każdy uczestnik dostał znaczek rajdowy, plan  i instrukcję dojazdu na metę  i mógł wyruszać. Po drodze musiał napotkać 10 punktów kontrolnych, na których czekały do wykonania różne zadania. Trzeba było rozpoznać zioła, owoce i grzyby, trafić w tarczę na strzelnicy, udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu, posegregować śmieci, wrzucić piłkę do kosza, do bramki i do obręczy, czy udzielić odpowiedzi na trudne pytania. Każdy mógł się wykazać. No i trzeba było przejechać trasę o k. 20 km.

Wszystkim się udało, nikt nie zaginął i każdy dotarł do mety. Brawo!.

A przy leśniczówce w Zielińcu czekało ognisko i kiełbaski, można było odpocząć, pobawić się, porozmawiać. No i najważniejsze – odebrać gratulacje i nagrody.

Puchar Dyrektora Szkoły w tym roku zdobyła drużyna Mateusza Dopierały z IIc. BRAWO dla Mateusza i Taty!

Na drugim miejscu znalazła się drużyna  Maurycego Wosia z VIc. Również jemu gratulujemy! A trzecie miejsce zajęła drużyna z Vb – Michał Radzikowski i Michał Lis z Mamą. Też się cieszymy z ich sukcesu.

Najliczniej była reprezentowana klasa II c p. Krysi Łaźnej, za co wyróżniona została specjalnym dyplomem.  Był też dyplom dla najmłodszej uczestniczki  rajdu – 15-to miesięcznej Bogusi i małe upominki dla wszystkich dzieci biorących udział w zabawie.

Jeszcze tylko wspólne pamiątkowe zdjęcie i to to już był koniec zabawy. Ale za rok znów możemy się spotkać na Rodzinnym Rajdzie rowerowym. A kto chce, może wziąć udział w innych rajdach organizowanych przez SKKT.

Zapraszamy! A zdjęcia już są.

 


24 WRZEŚNIA

Witamy jesień u Augusta Cieszkowskiego

Pierwszy rajd za nami. W sobotę grupa zapalonych pierwszo-, drugo- i trzecioklasistów wybrała się na spotkanie jesieni do Augusta Cieszkowskiego. Co prawda pan hrabia dawno już nie żyje, ale wieś Wierzenica należąca kiedyś do niego ciągle przyciąga turystów.
Dojechaliśmy autobusem do Kobylnicy, a potem przez las i wzdłuż rzeki Głównej dotarliśmy na metę przed wierzenickim kościołem. Pogoda nam sprzyjała – było słonecznie i ciepło. Prawdziwa złota jesień. Po drodze podglądaliśmy przyrodę. Zobaczyliśmy zwiniętą w kłębek włochatą gąsienicę niedźwiedziówki nożówki – to taki motyl; na zrębie obserwowaliśmy pracę drwali;  spotkaliśmy żuki gnojowe, wędrujące w swoich sprawach po lesie. Liście jeszcze nie żółkną, ale na kruszynie jagody zrobiły się już czarne i na trzmielinie są piękne dojrzałe owoce.
Postaliśmy chwilę na moście i dotarliśmy na metę. Tu czekała na nas grochówka – mniam, pyszna, kto nie jadł, niech żałuje! Zwiedziliśmy też kościół, rzuciliśmy okiem do krypty Cieszkowskich i zabraliśmy się do rozwiązywania zadań konkursowych. Niektóre były łatwe, a niektóre trudne. Ale wszyscy otrzymali upominki.
Zdobyliśmy też trzy duże nagrody. Puchar dla najliczniejszej drużyny – to dzięki Rodzicom było nas tak dużo!; i dwa puchary dla najliczniejszych rodzin, w tym dla rodziny z najmłodszym uczestnikiem rajdu – małej Oli, siostry Martynki z IIc.
A potem musieliśmy wrócić do Kobylnicy. Niestety, autobus nam uciekł. Ale dzięki temu spędziliśmy miło czas na placu zabaw. To był udany dzień.

UWAGA UWAGA !!!

NASTĘPNY RAJD JUŻ TUŻ TUŻ.  W SOBOTĘ
1 PAŹDZIERNIKA.
ZAPRASZAMY NA IV RODZINNY RAJD ROWEROWY. ZGŁASZAJCIE SIĘ Z RODZICAMI, BO POGODA BĘDZIE PIĘKNA, A NA TRASIE CZEKA NA WAS WIELE ATRAKCJI.
ZGŁOSZENIA I ZGODY U WYCHOWAWCÓW I W ŚWIETLICY.  NA  ZGŁOSZENIA CZEKAMY DO CZWARTKU.

 

 

I TO JUŻ KONIEC NASZYCH TEGOROCZNYCH WYPRAW I ODKRYĆ. A BYŁO ICH SPORO.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM OPIEKUNOM, KTÓRZY CHCIELI WZIĄĆ UDZIAŁ W NASZYCH WYCIECZKACH. DZIĘKUJĘ TEŻ RODZICOM, KTÓRZY BARDZO NAS W TYM ROKU WSPIERALI.
I GRATULUJĘ TYM WSZYSTKIM, KTÓRYM CHCIAŁO SIĘ PORZUCIĆ TELEWIZOR I KOMPUTER I DOŁĄCZYĆ DO NAS W POSZUKIWANIU WRAŻEŃ I PIĘKNYCH WIDOKÓW.
DO ZOBACZENIA  WE WRZEŚNIU NA NOWYCH WYCIECZKACH
.

XVI Rajd Patrona             - 1 czerwca         Dzień Dziecka

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU DZIECKA

Już po raz kolejny spotykamy się w Dniu Dziecka na rajdzie szkolnym. W tym roku chwała Wam – wzięło w nim udział 186 uczniów, więcej niż w poprzednim roku. Ale nadal między Wami są tacy, którzy zbojkotowali, jak sami powiedzieli, „jakiś śmieszny rajd”. Nie szkodzi. Bez nich też świetnie się bawiliście.
Wyruszaliście od godziny 8.00 rano co 15 minut, wg wylosowanej  wcześniej kolejności. Trasa biegła przez boisko w kasztanach ,wzdłuż jeziora, przez łąki i lasy do leśniczówki w Zielińcu. W sumie 3, 5 km.
Na trasie czekali na Was nauczyciele z zadaniami sprawnościowymi i pytania dotyczące szkoły, patrona, zdrowia, ekologii i miasta.
A na mecie czekały Panie Dyrektorki odbierające raport. I Pani Małgosia Iwańska, „mistrzyni ognia”, która dbała o ognisko. Mogliście tu zjeść, upiec kiełbaski, napić się, odpocząć i pobawić się. Niektórzy grali w piłkę, inni spacerowali, a jeszcze inni polewali się wodą.
Podsumowanie rajdu i ogłoszenie  wyników odbyło się w piątek na dużej przerwie. Różnice punktów były. Najmniej punktów to 40, najwięcej – 63,5.
Zwycięzcą została klasa VI b. Utrzymali puchar, który zdobyli w zeszłym roku. Gratulujemy!!!!

 

 

Wycieczka do ZOO - 28 maja                                           

Aż 50 osób chciało obejrzeć zwierzaki. Baliśmy się, bo mało padać, ale na szcęście w TV znów się pomylili….i pogoda nam sprzyjała..
Jak dotrzeć do ZOO? Jest kilka możliwości – my dojechaliśmy autobusem miejskim do ulicy Krańcowej, a potem podjechaliśmy pod bramy ZOO specjalnym autobusem „Z”. Druga grupa przeszła tę trasę pieszo.

Od wejścia do słoniarni przejechaliśmy specjalna kolejką parkową. I zaczęło się podglądanie zwierząt…Wszystkich nie da się obejrzeć podczas jednej wizyty, ale widzieliśmy i tak dużo. Małpowały nas małpy – czepiaki, strojące śmieszne miny, słonie pokazały nam, jak wykąpać się w piasku. Zobaczyliśmy spokojne żyrafy i dokazujące zebry oraz pędzące strusie. W wodzie brodziły flamingi, na wysokich drzewach chroniły się orły i sowy. Były też lemury i ostronosy. Bardzo podobały
nam się zwierzęta nocne – nietoperze, leniwce, kanguroskoczki. Innych zauroczyła motylarnia z jej gorącą atmosferą.
Zwiedzanie zakończyliśmy w małym ZOO, gdzie można obejrzeć, pogłaskać i nakarmić małe zwierzęta – króliki, świnki wietnamskie, osiołki i kuce.
No i pamiątki – pluszowe zwierzaczki, kolorowe naklejki, widokówki ze zwierzętami. Każdy chciał coś zabrać na pamiątkę.
A na koniec – niespodzianka! Dojeżdżamy na Śródkę zabawną kolejka „Maltanką” ze stacji „Zwierzyniec”. Było wesoło!!!

 

 

Rajd Przyjaciół Dębów Rogalińskich - 21 maja

Po dłuższej przerwie znów spotkaliśmy się w Rogalinie pod starymi dębami: Lechem, Czechem i Rusem..
A było nas przeszło 20 osób – przede wszystkim I, II i III - klasistów pod opieką Rodziców i Pań.
Autokarem dojechaliśmy do Rogalina przed pałac.  Tu usiedliśmy w dębowej alei pod wiekowymi drzewami. Każdy wziął do ręki pędzel i farby i malował to, co widzi. A nie jest to łatwe…Ale udało się!
Wszystkie prace można było obejrzeć na wystawie plenerowej  zorganizowanej na łące w parku. Komisja wybrała najciekawsze prace, ale jeszcze nie ogłaszała wyników. Musieliśmy czekać…
Komisja się naradzała, a my wyruszyliśmy szlakiem w dolinie Warty. Rośnie tu przeszło 200 dębów, a droga wije się malowniczo pomiędzy nimi wzdłuż meandrów rzeki. Widoki były przepiękne, a pogoda nam sprzyjała – było ciepło i świeciło słońce.
Wreszcie meta. Dotarliśmy do Rogalinka na plac zabaw przy Ośrodku Kultury. Tu wszyscy cudownie odzyskali, nadwątlone długim spacerem, siły  i rzucili się na przyrządy – huśtawki, drabinki, zjeżdżalnie…nawet do piaskownicy. Był też ciepły posiłek.
I na koniec najważniejszy punkt programu – ogłoszenie wyników! Mimo, ze nie wszyscy nie mogą wygrać, wszyscy otrzymali nagrody.
To była udana wyprawa – pełna wrażeń, pięknych widoków i doznań. Może za rok znów spotkamy się u stóp prastarych dębów?

 

 

UWAGA UWAGA!!!!

Już wkrótce - 21 maja - wycieczka autokarowa do Rogalina, połączona z plenerem malarskim. Zapisy do wtorku 17 maja w świetlicy lub u pań od przyrody, koszt 17,-zł

A 28 maja wyprawa do ZOO. Szczegóły wkrótce!!!

Klasy IV - VI szykujcie się 1 czerwca na rajd Patrona!!!

Rozpoczęcie sezonu rowerowego
czyli wycieczka nad Maltę

1 maja 2011

Tak oficjalnie sezon rowerowy rozpoczynamy właśnie dziś, ale nieoficjalnie to nasz sezon rozpoczął się już 9 kwietnia wyprawą do Wierzenicy.
A dziś spotkało się 17 osób –począwszy od pierwszoklasistek Basi i Madzi przez trzecioklasistę Sebastiana, czwartoklasistów Kingę, Majkę, Daniela i Bartka, piątoklasistów Paulę i Marcina aż do najstarszego szóstoklasisty Michała, była też mała Ania i trzy mamy i  jeden tatuś. No i trzy panie!
Wszyscy wyruszyliśmy przy przepięknej, słonecznej pogodzie nad Maltę. Jechaliśmy obok młyna, potem ścieżką wzdłuż stawów w Antoninku aż o stacji Zwierzyniec przy nowym ZOO, a dalej już ścieżką rowerową na metę przy leśniczówce.
Po drodze oglądaliśmy ciekawe miejsca – wielki platan, stary młyn nad stawem, mapę ścieżki  rowerowej, mostek na Cybinie….A na mecie trzeba było wszystko to sobie przypomnieć! Był konkurs – wszyscy wygrali!
Ale w następnych już nie było tak łatwo! W slalomie rowerowym co prawda wygrali chłopcy – Bartek i Daniel, ale Madzia była tuż za nimi i zajęła 3 miejsce! Za to w przeciąganiu liny mężczyźni okazali się słabsi! ! I to dwa razy! I nie pomogły protesty Michała, który krzyczał, że to niesprawiedliwie, bo przecież chłopacy są  zawsze silniejsi – konkurs pokazał, że nie zawsze!!!

A potem jeszcze Tylko podratowane nadwątlonych sił kiełbaskami , runda wokół Malty i czas wracać!
I tak minął nam dzień. I choć wszyscy byli zmęczeni – jedni więcej, inni mniej – wyprawa bardzo nam się podobała.

Zdjęcia w galerii

Festyn Wielkanocny w Szreniawie

16 kwietnia 2011

Dnia 16.04.2011 została zorganizowana wycieczka do Szreniawy. Zanim znaleźliśmy się na wspaniałym przedświątecznym kiermaszu gdzie były stragany z żywnością, koszyczkami, pisankami, wyrobami hafciarskimi i zabawkami,
zwiedziliśmy Konarzewo – wieś w Polsce położoną w województwie wielkopolskim, w powiecie poznańskim, w gminie Dopiewo 15 km na płd.zach. od Poznania, przy drodze Dopiewo - Szreniawa.Zwiedziliśmy tam kościół parafialny i pałac barokowy, niestety bardzo zniszczony i zaniedbany. A mógłby być piękny…...

Przemek :-D

 

W wyciecze wzięli udział uczniowie i mamy. To dzięki nim mogliście być w każdym miejscu na kiermaszu, bo w tak wielkim tłoku – wielu poznaniaków  odwiedziło w tym dniu Szreniawę –łatwo byśmy się pogubili.

Co można było zobaczyć opowiedział już Przemek. Ale można było też samodzielnie wykonać różne świąteczne ozdoby: wykleić kartkę świąteczną, pomalować pisankę różnymi technikami, zrobić palmę czy ozdobić mazurek.

Szreniawa to muzeum rolnictwa, a więc mogliśmy obejrzeć ciekawe ekspozycje ukazujące , jak dawniej pracowało się na wsi. Były też żywe zwierzęta – małe kurczątka, świeżo urodzone prosiaczki, króliki, kucyki…..

Masa ludzi, masa kolorów, zapachów, atrakcji – to był udany wyjazd.

galeria

9 kwietnia 2011

Rowerowa wycieczka do Wierzenicy - czyli rajd "Szukamy wiosny w lesie". Oczywiście szukaliście, ale mnie z Wami  nie było. To może ktoś opowie, co się działo???

Już niedługo!!!!  W sobotę 9 kwietnia rajd rowerowo - pieszy do Wierzenicy. Będziemy nadal się rozglądać, czy wiosna się zbliża.

A 16 kwietnia, na tydzień przed Wielkanocą zapraszamy wszystkich na Jarmark Wielkanocny do Szreniawy. Szczegóły w ogłoszeniu przy świetlicy i przy planie.

19 marca

Wiosna tuż tuż? Z kalendarza tak wynika, a jak jest naprawdę? Dziś na XXIII rajdzie z Marzanną, zorganizowanym przez odział "Meblarza" staraliśmy się wyśledzić najmniejsze choćby ślady. A było nas niemało, bo aż 56 osób- dzieci i rodziców. Na szczęście deszcz dziś już nie padał, choć w wiał zimny wiatr.

Wyruszyliśmy wzdłuż jeziora do mostu na Cybinie. Tu dołączyła do nas grupa z SP5. Dalej szliśmy już razem przez Katarzynki drogą nad Cybiną aż do Uzarzewa. Po drodze pilnie wypatrywaliśmy śladów wiosny. Były!!! Kwitnące przebiśniegi ,które "wyszły"na drogę z opuszczonego ogródka, bazie na wierzbie, maciupkie pączki na niektórych przydrożnych drzewach.... Wiosna do nas się zbliża.Jak jeszcze spalimy marzannę....
Meta usytuowana była w parku na terenie znanego nam Muzeum Przyrodniczo-Łowieckiego. Mogliśmy obejrzeć wszystkie ekspozycje - i pawilon z polskimi zwierzętami i pawilony ze zwierzętami egzotycznymi, a także wnętrze pałacu. Potem była pyszna grochówka, kiełbaski pieczone na ognisku i wreszcie przyszedł najważniejszy moment! Wrzuciliśmy marzannę, symbol zimy, do ognia...
Teraz wiosna na pewno przyjdzie!

Świetnie się dziś spisaliście na trasie. Nikt nie marudził, nie zostawał w tyle, na mecie nie broiliście a w muzeum zachowywaliście się wzorowo. Brawo!
Zapraszam Was wszystkich na następne rajdy! A one już wkrótce!

I Wy bawiliście się świetnie, widać na zdjęciach!

 

27 lutego

Bądź turystą w swoim mieście.

Choć może nie zupełnie w swoim, bo w Poznaniu, ale przecież to tak blisko, że warto poznać Poznań.

Tym razem mała grupka - tylko 10 osób - wybrała się na wycieczkę.Do Poznania dojechaliśmy autobusem i  to już było dla niektórych pierwszą przygodą.

Przy zabytkowym kościele św. Małgorzaty na Śródce spotkaliśmy się z bardzo miłą panią przewodnik, która ciekawie i zrozumiale opowiadała o dziejach Poznania. Ze Śródki przeszliśmy przez most Jordana na Ostrów Tumski, obejrzeliśmy katedrę, domki kanoników, miejsce palatium księcia Mieszka, a dalej przez Chwaliszewo dotarliśmy do Starego Rynku. Po drodze obejrzeliśmy farę. A na Rynku akurat wybiła 12.00. Na wieży ratuszowej pojawiły się trykające koziołki i trębacz grający hejnał. Wreszcie można było zaopatrzyć się w pamiątki!. dalej trasa prowadziła nas przez wzgórze św. Wojciecha do szkoły na al Niepodległości.

Tu była meta. I oczywiście grochówka i różne konkursy. Można było rzucać do kosza woreczkami l kółkiem ringo celować na słupki. Był też mini pokaz ratownictwa medycznego -0 można było samemu spróbować wykonać masaż serca.

Wróciliśmy do domu zmęczeni, ale zadowoleni. Poznań nam się spodobał.

Zobaczcie też zdjęcia .

 

 

 

22 stycznia

Zimowy rajd za nami.Choć odbył się w zupełnie nie zimowej scenerii - śniegu zabrakło! Ale nie zabrakło uczestników - było 59 osób!!! Głównie uczniów z klas I i ich Rodziców. Gratulujemy wszystkim!

Spotkaliśmy się przed szkołą, podzieliliśmy się na małe grupki i w drogę do leśniczówki w Zielińcu.

Co jakiś czas komandor rajdu zarządzała postój - ale nie odpoczynek, nie! Trzeba było wykonać różne zadania. A to posegregować śmieci, a to zrobić kilka ćwiczeń gimnastycznych, a to poszukać czegoś w lesie....W drodze nie mieliśmy czasu się nudzić!

Na miejscu przed leśniczówką czekało ognisko, grochówka wojskowa i kiełbaski do smażenia. Było dużo śmiechu, bo kiełbaski nie chciały trzymać się na kijach i wpadały do ognia....

Na mecie nagrodzone zostały drużyny, które zebrały na trasie najwięcej punktów. Były też nagrody za piękne karmniki, które przynieśliśmy ze sobą. Te karmniki pan leśniczy zawiesi w lesie, bo przed nami jeszcze długa zima....

Zdjęcia jak zwykle w galerii

 

Już 22 stycznia czeka Was nowe wyzwanie!!! Tym razem to zimowy rajd "Meblarza" czyli nasz Rajd Saneczkowy!. Zapraszam wszystkie dzieci (oraz Rodziców!!!) na wyprawę do leśniczówki nad jeziorem. Będzie ognisko, ciepły posiłek i dużo atrakcji. Jak zwykle zresztą!!!

 

Mikołajowe podchody za nami!

W sobotę 4 grudnia odbył się w naszej szkole rajd Mikołajkowy. Nasza klasa

I b razem z panią Hanią oraz Rodzicami też wzięła w nim udział.

Najpierw autobusem pojechaliśmy do Kobylnicy, a potem szliśmy pieszo przez las (choć niektórzy mieli tak dobrze, że Rodzice ciągnęli ich na saneczkach!) do Wierzenicy. Byliśmy podzieleni na grupy – nasza nazywała się „Artystyczne Śnieżynki. Pomimo mrozu atmosfera była gorąca! W lesie wykonywaliśmy różne zadania, a za ich prawidłowe rozwiązanie zdobywaliśmy punkty. Jednym z zadań było ulepienie bałwana. Nasz bałwan był najpiękniejszy! Poza tym uczestniczyliśmy też w wyścigach saneczkowych, szukaliśmy różnych śladów, na śniegu, nasłuchiwaliśmy odgłosów lasu.....

Kiedy dotarliśmy do celu, czekała nas niespodzianka – św. Mikołaj zostawił dla nas prezenty, które sami musieliśmy odnaleźć.

Rajd był SUPER!!!!! Zobaczcie zresztą sami na zdjęcia!

 

Nie możemy już doczekać się kolejnej takiej eskapady!!!

 

Zuzia Ratajszczak z Tatą

 

 


UWAGA!!!!! UWAGA!!!!!!   UWAGA!!!!!

Mikołajkowe podchody odbędą się 4 grudnia. W tym roku zapraszamy dzieci z klas

I - IV. Deklaracje już można odbierać u wychowawców, w świetlicy lub u Pani

pedagog.

Jak zwykle na pewno będzie ciekawie, św. Mikołaj już się szykuje!!!! A Wy????

RAJD NIEPODLEGŁOŚCI

13listopada w Kobylnicy pojawili się uczniowie z różnych szkół. Była grochówka,
rogale,konkursy....
Ale Was nie było!!!! Żałujcie, bo mimo deszczu nie było źle!!!

Już z a chwilę Święto Niepodległości, a z nim tradycyjnie związany jest rajd do Kobylnicy. Zapraszam Was 13 października o 10.00 rano na Ryn ek. Przypnijcie do kurtek biało-czerwony kotylion. Sami go zróbcie z bibułki lub wstążki.

Malta i Wyrzeka  nie dla nas:-(((

Pogoda, pogoda... chyba w tym roku aura się sprzysięgła przeciw nam! Również 16 i 17  października nie mieliśmy szczęścia. Lało, padało, kropiło i znów lało.... rajdy się nie udały....

 

2 października

Nasza mała wyprawa do Uzarzewa - zamiast Rodzinnego Rajdu Rowerowego.

Na RRR było za zimno i za mokro, postanowiliśmy zrobić więc krótki wypad do Uzarzewa. Pogoda była niezła, nie padało, słońce świeciło i choć wiał silny wiatr, nie było  bardzo zimno.

Pojechaliśmy nad jeziorem do mostu na Cybinie, potem wzdłuż rzeki do Gortatowa, a stamtąd do Uzarzewa. Tu obejrzeliśmy zabytkowy szachulcowy kościół, a potem wpadliśmy do Muzeum Przyrodniczo-Łowie

ckiego. Zwiedziliśmy wszystkie pawilony - i te egzotyczne z afrykańskimi trofeami pana Smorawińskiego, i wozownię ze zwierzętami polskich lasów i łąk, i wreszcie sale pałacowe z myśliwskimi meblami i trofeami dawnych właścicieli.

Wszystko nam się podobało.

Po zwiedzaniu - coś dla ciała, czyli drożdżówki i lizaki. A potem powrót.

Zdjęcia w galerii.

JKK


Za 2 tygodnie czekają nas aż dwie imprezy.

W sobotę 16 października zakończenie sezonu kolarskiego nad Maltą.

A w niedzielę 17 października wycieczka do Śremu i Wyrzeki śladami Piotra Wawrzyniaka - wielkiego Wielkopolanina

 

IV Rodzinny Rajd Rowerowy już 18 września

Wszystkich chętnych - Uczniów, Rodziców, Przyjaciół Szkoły - zapraszamy na IV już Rodzinny

Rajd Rowerowy. W tym roku meta będzie przy strzelnicy w Antoninku. W drodze i na mecie -

różne atrakcje, ale nic więcej nie mówię, żeby nie zdradzać sekretów.

Liczymy na wielką liczbę drużyn. Informacje i deklaracje u wychowawców, w świetlicy, u pań

uczących przyrody. Czekamy na chętnych do 14 września.

 

25 września poznamy tajemnice hrabiego Cieszkowskiego. Wybierzemy

się na rowerach do Wierzenicy. Szukajcie informacji w szkole.

 

17 września 2010

Kochani!

Chyba złe moce sie zmówiły przeciw nam! Zimno, mokro i smutno –

odkładamy rajd na 2 tygodnie!!!

Szukajcie informacji około 27-28 września!

JKK

 

25 września – XVII rajd Łazików

„Witamy jesień u Augusta Cieszkowskiego”

Wielkiego zainteresowania nie było, mimo przepięknej, wręcz letniej pogody! Zapisało się 7 osób, ale w sumie było nas 13 – niezbyt wiele, jak na nas...Ale może jeszcze się rozkręcicie!

Nie obyło się bez przygód – z powodu awarii mojego roweru nie było mnie na starcie i Pani Ewa nie znała uczestników, tylko ich liczbę – odjechała sprzed szkoły tuż przed wyznaczoną godziną. Dziewczynki przybyłe na ostatnią chwilę były zawiedzione... - przed szkołą nikogo nie zastały!!! Na szczęście Babcia Julki i Marty wzięła sprawę w swoje ręce i przyłączywszy się do innej grupy szczęśliwie dojechała do Wierzenicy! Brawo dla Babci.

A my tymczasem spokojne jechaliśmy dookoła jeziora, potem przez Zieliniec i Gruszczyn do Mechowa, a stąd już mały kroczek do Wierzenicy. Na mecie wszyscy wzięliśmy udział w różnych konkursach, spróbowaliśmy grochówki, zwiedziliśmy przepiękny kościółek i nadszedł czas na powrót!

Pierwsza wycieczka była trudna dla tych, co pierwszy raz się z nami wybrali. Ale przed nami dużo możliwości, a więc nie zniechęcajcie się!!! sami wiecie, że im nas więcej, tym weselej.

I puchar zdobyliśmy za liczne przybycie!! Pani Dyrektor gratulowała nam i chwaliła, że to pierwszy puchar zdobyty przez Jedynkę w tym roku szkolnym.


Tym rajdem zaczęliśmy zbierać punkty na Młodzieżową

Odznakę Turystyczną i na Kolarską Odznakę Turystyczną.

Szczegóły poniżej!!!

A zdjęcia z rajdu – w galerii!!!

galeria foto

 


UWAGA UWAGA!!!!!

 

NIE BĘDZIE RODZINNEGO RAJDU ROWEROWEGO!!!

W każdym razie nie teraz, nie jesienią.

Co prawda na sobotę zapowiadają poprawę pogody, ale Pan Leśniczy ostrzegał, że

w lesie będzie bardzo mokro, a więc nie wiadomo, czy ognisko chciałoby się palić

i nie moglibyśmy nigdzie usiąść. Bardzo tych wszystkich, którzy mieli ochotę na

rowerową wycieczkę przepraszam, ale z pogodą jeszcze nikt nie wygrał.Szkoda!

Nie bójcie się jednak! Rajd nam nie ucieknie! Teraz się nie udało, spróbujemy w maju!

JKK


A zamiast Rodzinnego Rajdu Rowerowego proponuję Wam w  sobotę

2 października krótką wyprawę rowerową do Uzarzewa.

Zwiedzimy stary drewniany kościół, a jeśli chcecie, możemy też obejrzeć wystawę

w Muzeum Łowiectwa, ale bilet kosztuje 6,-zł

Spotykamy się przed szkołą o godzinie 10.00, powrót między 14.00, a 15.00,

zgłoszenia do piątku.

JKK

 

Jak zdobyć odznaki turystyczne?

 

Odznaki turystyczne to odznaki, które przyznaje PTTK po spełnieniu pewnych warunków. Wypełnenie tych warunków potwierdza się w specjalnych książeczkach lub w prowadzonych kronikach.

W tym roku proponuję Wam zdobywanie Młodzieżowej Odznaki Turystycznej oraz zbierane punktów na Kolarską Odznakę Turystyczną.

 

Młodzieżową Odznakę Turystyczną może zdobyć każde dziecko.

Co trzeba zrobić?

 

  1. Odbyć 6 wycieczek (pieszych, rowerowych, autokarowych, samochodowych; mogą być szkolne, z SKKT, z rodzicami)

  2. Zwiedzić przynajmniej

    - 3 obiekty zabytkowe (pałac, zamek, kościół),

    - 1 muzeum,

    - 1 rezerwat,

    - 1 miejsce pamięci narodowej (cmentarz, pomnik),

    - 1 obiekt współczesny (zakład pracy, dworzec),

  3. Prowadzić dokumentację – zbierać znaczki rajdowe, pieczątki, zdjęcia, widokówki, opisywać wycieczkę i zwiedzane miejsca w kronice.

A kiedy już wszystko będziecie mieć „zaliczone” - ja pozbieram Wasze kroniki
i zaniosę do PTTK do weryfikacji.

 

I już. Łatwe, prawda?

 

Kolarska Odznaka Turystyczna wymaga trochę więcej jeżdżenia na rowerze, trzeba mieć 10 lat i w ciągu 24 miesięcy trzeba zebrać 100 punktów.

Za co te punkty?

  1. Za każdy dzień wycieczki przyznaje się 10 punktów.

  2. Za zwiedzane niektórych miast, zabytków, pomników i obiektów przyrodniczych można dopisać sobie do 2 punktów (mało!!)

  3. Wszystko trzeba udokumentować w specjalnej książeczce ( można ją zakupić w szkole lub w PTTK ) i zdjęciami.

  4. Trasy nie mogą się powtarzać, czyli trzeba zrobić 10 różnych wycieczek.

    ( chyba, że to są rajdy!!)

 

 

Kiedy się zbierze 100 punktów, następuje weryfikacja w PTTK i przyznanie odznaki.

Zachęcam Was bardzo gorąco do zdobywania odznak! Będzie niespodzianka dla tych, którym się uda!!! A uda się na pewno!!!

 

A więc - do boju !!!

 

Nowości

  • aktualności
  • klasa 3d
  • klasa 4b
  • klasa 1c
  • klasa 0c
  • klasa 2a
  • klasa 4a

FOTO

img_1368.jpg

Copyright © 2009 Szkola Podstawowa nr 1 w Swarzedzu, ul. Zamkowa 20, 62 - 020 Swarzedz
Nasz e-mail:

Wszelkie prawa zastrzeżone

Administracja i wykonanie Rozalia Dziekan

.